Lamand - x. Andrzej

"Stat Crux dum volvitur orbis!"

Pierwsza Komunia święta.

Pierwsza komunia to nie widowisko dla rodzica i zabawa dla dziecka z kulminacyjnym wydarzeniem połykania białego krążka.

Co roku pojawia się grupa chrześcijan, rodziców ze swoimi dziećmi, dla których celem jest sięgnąć po sakrament, bo tak nakazuje tradycja. Lecz kiedy cel zostanie osiągnięty znikają. Przestaje ich interesować Kościół - "market parafia". Usługa "została zakupiona". Oni, klienci, mniej lub bardziej usatysfakcjonowani znikają. Stają się po staremu wielkimi nieobecnymi. Dalszy los wiary ich dzieci, obojętny. Księża? Już niepotrzebni, a w ogóle, to po co im księża...? No chyba, że jeszcze kiedyś ślub córki, no ostatecznie pogrzeb babci... Aaaa! no oczywiście! Kto by poświęcił jajka w Wielką Sobotę? Ale poza tym to zboczeńcy, obiboki, dorobkiewicze i powinno się ich prawie wszystkich pozamykać w ciupie...